Skip Navigation Links.

ŁKS zdobył "Różę Kutna"

Koszykarze Łódzkiego Klubu Sportowego z kompletem zwycięstw wygrali turniej o "Różę Kutna", pokonując kolejno Znicz Pruszków, AZS WSGK Kutno i SKK Siedlce.

Pierwszy mecz turnieju łodzianie rozegrali ze Zniczem Pruszków i poradzili sobie z tą ekipą bez większych problemów. Bardziej wyrównane były kolejne dwa pojedynki, ale i one zakończyły się zwycięstwami ŁKS-u. Cieszy fakt, że najwięcej punktów w każdym ze spotkań zdobywali nowi gracze w kadrze trenera Piotra Zycha - Marcin Salamonik w meczu z Pruszkowem i Krzysztof Sulima w dwóch następnych. Świadczy to o tym, że obaj wkomponowali się już w zespół i będą jego znaczącymi wzmocnieniami.

Znicz Pruszków - ŁKS Sphinx Łódź 58:75 (15:16, 19:25, 12:20, 12:14)

Znicz: Malewski 13, Piotrowski 10, Szumełda-Krzycki 10, Suliński 8, Szymański 6, Fraś 6, Czubek 3, Zarankiewicz 2.

ŁKS Sphinx: Salamonik 13, Morawiec 10, Dłuski 10, Kalinowski 8, Sulima 8, Krajewski 7, Bartoszewicz 7, Szczepaniak 5, Trepka 5, Kenig 2, Binkowski 0.

AZS WSGK Kutno - ŁKS Sphinx Łódź 71:78 (20:22, 14:16, 21:16, 16:24)

AZS WSGK: Smorawiński 11, Kromer 11, Małecki 8, Pydych 6, Gołuch 4, Karólewski 4, Kowalski 2, Malona 2, Strzelecki 2.

ŁKS Sphinx: Sulima 17, Dłuski 15, Kalinowski 13, Kenig 9, Szczepaniak 5, Krajewski 4, Bartoszewicz 4, Trepka 4, Salamonik 4, Morawiec 3.

SKK Siedlce - ŁKS Sphinx Łódź 71:76 (12:18, 22:12, 14:29, 23:17)

SKK: Okoła 29, Wójcicki 12, Miś 10, Nedzi 6, Czyż 5, Chomka 4, Kuriańczyk 3 Bal 2, Sulima 0.

ŁKS Sphinx: Sulima 12, Bartoszewicz 10, Trepka 10, Szczepaniak 9, Krajewski 8, Salamonik 7, Kalinowski 5, Morawiec 5, Kenig 5, Dłuski 3, Binkowski 2.

Tabela końcowa:
1. ŁKS Sphinx Łódź
2. AZS WSGK Kutno
3. Znicz Basket Pruszków
4. SKK Siedlce

05.09.2010
Koszykarze ŁKS zagrają o "Różę Kutna"

Kutno będzie kolejnym przystankiem na trasie przygotowań koszykarzy Łódzkiego Klubu Sportowego do nadchodzącego sezonu. W najbliższy weekend odbędzie się tam V turniej o "Różę Kutna", w którym wystąpią nasi zawodnicy, a także Znicz Pruszków, SKK Siedlce i drużyna gospodarzy - AZS.

Mecze ŁKS-u:
piątek 19:30 Znicz Basket Pruszków - ŁKS Sphinx Łódź
sobota 17:00 AZS WSGK Kutno - ŁKS Sphinx Łódź
niedziela 11:30 SKK Siedlce - ŁKS Sphinx Łódź

Do tej pory łodzianie rozegrali 4 mecze kontrolne, z czego dwukrotnie wygrali (z AZS-em Kutno i drugi pojedynek z GKS-em Tychy) i dwa razy schodzili z parkietu jako pokonani (z Open Florentyną Pleszew i w pierwszym meczu z GKS-em Tychy). Przypominamy również, że inaugracja rozgrywe I ligi odbędzie się 25 września, a w 1. kolejce ŁKS zagra na wyjeździe z Polonią 2011 Warszawa.

01.09.2010
Rozmowa z Marcinem Salamonikiem

O swoich poprzednich klubach, szansach ŁKS-u na najbliższy sezon, a także o tym, że kibice są szóstym zawodnikiem, mówi nowy zawodnik Łódzkiego Klubu Sportowego - Marcin Salamonik.

Witaj w ŁKS! Długo się zastanawiałeś nad przejściem do Łodzi?

Marcin Salamonik (ŁKS Łódź): - Witam, było kilka ofert z pierwszej ligi. Ostatecznie wybierałem między ŁKS-em a Krosnem. Zdecydowałem się na łódzki klub i tego nie żałuję.

Jak przyjęli Cię nowi koledzy z drużyny?

- Chłopcy przyjęli mnie bardzo miło, atmosfera jest super. Nie grałem z nikim z obecnego składu w jednej drużynie, ale znamy się dość dobrze z ligowych parkietów. Nawet przez moment nie dało się odczuć, że jestem nowy.

Kibice pamiętają Cię głównie z pojedynków pod tablicami gdzie królowałeś w barwach MOSiRu i Big Stara. W meczach z ŁKS miałeś bardzo dobry „eval”.

- Zrobię wszystko aby jak najlepiej reprezentować barwy ŁKS, żeby kibice zapamiętali mnie z jak najlepszej strony. Statystyki pojedynczych zawodników nie są tak ważne. Liczy się drużyna.

W poprzednim sezonie Daniel Wall, dzięki znakomitej grze, przebił się z ŁKS-u do ekstraklasy. Ty też chcesz podążyć taką samą drogą?

- Jest za wcześnie, aby o tym rozmawiać. Podpisałem kontrakt na rok. Zrobimy wszystko, by ten awans wywalczyć, a w czerwcu będziemy się zastanawiać, co dalej.

Jakie elementy gry i cechy, poza wzrostem (śmiech), chcesz zaoferować w łódzkim klubie?

- Trochę niezręcznie wypowiadać się na swój temat. Rzut z dystansu oraz gra „z góry” też powinny dobrze funkcjonować.

W ostatnich sparingach z Tychami, najlepsi w łódzkiej drużynie byli nowi gracze. Ty i Sulima, można mówić, że dobrze wkomponowaliście się w ŁKS, czy to typowe błyśnięcia przed nowym trenerem? (śmiech)

- Wiadomo, że przychodząc do nowego klubu, chcemy pokazać się z dobrej strony. Każdy z nas walczy o pierwszą piątkę. Akurat w sparingu z Tychami bardzo dobrze mi się grało i świetnie rozumieliśmy się na parkiecie.

Jak podejdziesz do meczów z Krosnem albo Tychami? Sentyment czy pełen profesjonalizm - bo gram w ŁKS i to mój kolejny pracodawca?

- Oczywiście profesjonalizm, ale nutka sentymentu może się pojawić. Zawsze dobrze mi się grało z moimi poprzednimi klubami. Jestem dobrej myśli.

Co sezon, to zmieniasz otoczenie. Z czego to wynika?

- Wcześniej grałem na Podkarpaciu przez dwa lata. Był to zdecydowanie mój najlepszy okres w karierze. Później chciałem powrócić w rodzinne strony. Rozłąka z żoną i rodziną dawała się we znaki. Chciałem wrócić na Śląsk. Miało być wszystko poukładane, niestety klub do tej pory zalega mi z wypłatami za sezon ubiegły. Nie chciałem przedłużać umowy z nimi.

Na jak długo chcesz związać się z Łodzią?

- Podpisałem roczny kontrakt z ŁKS-em. Rozmawiając z byłymi zawodnikami tego klubu, słyszałem same pozytywne wiadomości, dlatego chciałbym tu grać jak najdłużej. Do rodzinnego domu mam dwie i pół godziny jazdy samochodem, więc nie jest źle.

Jak oceniasz nasz klub? Sekcja ŁKS KM postrzegana jest jako profesjonalnie zarządzana, choć o kokosach mowy nie ma. Potwierdzasz – zaprzeczasz?

- To, co mogłem usłyszeć na temat tego klubu, potwierdza się. Wszystko, co jest nam potrzebne – otrzymujemy. Nie widzę żadnych negatywnych „stron”.

Poznałeś już nasze miasto? Które miejsca robią na Tobie najlepsze wrażenie?

- „Wycieczka” do Manufaktury i to wszystko. Cały sierpień ostro pracowaliśmy nad kondycją. Nie było sił i czasu na dłuższe wycieczki. Regeneracja po treningu, posiłek i spanie. Tak wyglądał ten miesiąc. Dlatego liczę, że gdy zaczniemy sezon, będę miał więcej okazji do poznania tego miasta.

Atmosfera w hali ŁKS jest bardzo gorąca, czy tym także kierowałeś się przychodząc do Łodzi?

- Owszem, tutaj jest bardzo gorąco. Pamiętam gdy przyjechałem z Krosnem do Łodzi - przy zgaszonych światłach zrobiliście taki hałas, że „ciarki” po plecach przechodziły. Publiczność w Wałbrzychu, Łańcucie i Krośnie też była bardzo żywiołowa. Lubię grać w takich warunkach.  

Nikt w klubie nie mówi głośno o awansie, ale… nie wypada takiemu klubowi grać ciągle na zapleczu ekstraklasy.

- Nie traktuję gry w żadnym klubie jako odskoczni lub promocji. Zrobimy wszystko, aby ten awans wywalczyć. Trzeba dobrze wystartować w lidze, pierwsze cztery spotkania gramy na parkietach rywali. Dobre miejsce po sezonie zasadniczym jest bardzo ważne. Za wcześnie na poruszanie tego tematu.

Zdajesz sobie sprawę z odpowiedzialności za wynik? Kibice bardzo liczą na Ciebie.    

- Przed każdym sezonem sam sobie stawiam wysoko poprzeczkę. Wiem na co mnie stać i jestem zły, gdy zagram słabiej. Dlatego mam nadzieję, że ten sezon będzie przełomowy - w pozytywnym znaczeniu tego słowa.

Zniesienie obowiązku gry młodzieżowca w piątce, bezpośrednio Cię nie dotyczy. Uważasz, że to dobry krok?

- Nie byłem zbyt  przychylnie nastawiony do tego „młodzieżowego” przepisu. Jeśli jest ktoś młodszy, a jest dobry - to niech gra. Zawodnik w wieku 22 lat, to nie jest młodzieżowiec, to gracz, który powinien stanowić o sile drużyny. W byłej Jugosławii lub na Litwie młodzieżowcy grają w pierwszym składzie w wieku 16 lat, a u nas się ciągle daje za darmo minuty 22-latkom.

9 lutego zagramy w Wałbrzychu, liczysz na gorące przyjęcie miejscowych kibiców? W dodatku kilka dni później będziesz obchodził urodziny.

- Rok temu miło mnie tam przywitano. Trzeba tam pojechać i po prostu wygrać. Fajnie będzie wrócić w tamte strony.

W ubiegłym sezonie awans wywalczyły najwyższe ekipy z Zielonej Góry i Tarnobrzegu. Twoje przyjście i Krzyśka Sulimy dodaje nam wiele centymetrów, upatrujesz w tym elemencie naszej szansy na awans?

- Centymetry pod koszem dają przewagę. Decydujące role odgrywają często wyżsi zawodnicy. Podkoszowi w zeszłym sezonie dali sukces Zastalowi i Siarce. W tym roku będzie podobnie, skuteczna gra wysokich plus dobre rozegranie będą decydowały o górnej połówce tabeli. Ale oczywiście cała drużyna pracuje na wygraną.

Gdy telefonowałem, aby dograć wywiad, słychać w Twoim telefonie czarne rytmy.  50 cent, 2pac - to Twój „świat”, czy sposób na odreagowanie po treningu lub meczu?

- Lubię taką muzykę od zawsze. W dniu meczu, jadąc autokarem na wyjazd, słucham tego najczęściej. Dobra muzyka dobrze na mnie działa. (śmiech)

Na tę rozmowę czeka wielu kibiców spragnionych nowych rozgrywek. Czy chciałbyś im coś przekazać lub powiedzieć.

- Zapraszam serdecznie wszystkich sympatyków basketu na nasze mecze. O tym, że niełatwo przyjezdnym drużynom się tu gra, mówi się w całej Polsce. Kibice są szóstym zawodnikiem. Dzięki temu, że będą przychodzić i ostro dopingować, będziemy mocniejsi, także zapraszam.

Rozmawiał: Gabriel Antoniak

01.09.2010
Porażka i zwycięstwo w Tychach

Koszykarze Łódzkiego Klubu Sportowego w weekend rozegrali w Tychach dwa mecze sparingowe z tamtejszym GKS-em (poprzednio KKS Big Star). W piątkowe popołudnie minimalnie lepsi okazali się gospodarze, jednak sobotni rewanż był skuteczny i tym razem różnicą 10 punktów zwyciężyli łodzianie.

W pierwszym spotkaniu ŁKS dobrze rozpoczął, prowadząc po pierwszej kwarcie różnicą 8 punktów. Niestety, w drugiej i trzeciej odsłonie, nasi zawodnicy mieli ogromne problemy ze zdobywaniem punktów i mimo ambitnej pogoni w końcówce meczu, nie udało się doścignąć rywala.

Łodzianie wyciągnęli jednak z porażki wnioski i następnego dnia, gdy ponownie "odjechali" przeciwnikowi na kilka "oczek", to kontrolowali już wynik i przez całe spotkanie nie dali sobie wydrzeć prowadzenia, wygrywając 75:65. Najskuteczniejszym zawodnikiem drugiej potyczki był Marcin Salamonik, dla którego te mecze kontrolne miały dodatkowy smaczek, bowiem jeszcze kilka miesięcy temu Marcin stał "po drugiej stronie barykady", kiedy to KKS Tychy przegrywał z ŁKS-em rywalizację w I rundzie play-off.

Mecz piątkowy

GKS Tychy - ŁKS Sphinx Łódź 67:64 (16:24, 21:7, 15:7, 15:26)

ŁKS Sphinx: Sulima 12, Trepka 11, Bartoszewicz 8, Dłuski 8, Salamonik 7, Kalinowski 6, Szczepaniak 5, Kenig 3, Krajewski 2, Morawiec 2.

Mecz sobotni

GKS Tychy - ŁKS Sphinx Łódź 65:75 (14:21, 10:15, 17:18, 24:21)

GKS: Hałas 12, Witos 9, Barycz 9, Olczak 8, Bacik 7, Markowicz 6, Bzdyra 6, Dzięba 4, Mielczarek 2, Godamer 2, Pustelnik 0.

ŁKS Sphinx: Salamonik 21, Morawiec 11, Kenig 9, Dłuski 8, Kalinowski 7, Szczepaniak 7, Sulima 6, Trepka 4, Krajewski 2, Bartoszewicz 0.

28.08.2010
Koszykarze pojechali do Tychów

Koszykarze Łódzkiego Klubu Sportowego, którzy przygotowują się do nadchodzącego sezonu, pojechali do Tychów na dwa mecze sparingowe z jedną z czołowych drużyn I ligi - GKS-em (dotychczas Big Star KKS). W piątek łodzianie przegrali 64:67.


W sobotę o godzinie 10 spotkanie rewanżowe.


GKS Tychy - ŁKS Sphinx Łódź 67:64


Więcej informacji w sobotę.

28.08.2010
Koszykarze ŁKS-u rozegrali drugi sparing

Koszykarze Łódzkiego Klubu Sportowego rozegrali we wtorkowe popołudnie drugi sparing podczas okresu przygotowawczego do nadchodzącego sezonu. Łodzianie przegrali we własnej hali z drużyną Open Florentyna Pleszew 69:73.

Podobnie jak przed kilkoma dniami w meczu z AZS-em Kutno, także i we wtorek gra łodzian nie zachwycała. Widać było, że ciągle jest to faza przygotowania kondycyjnego i siłowego, a na lepsze występy przyjdzie jeszcze czas. Od początku w grze ŁKS-u dominowała niedokładność i brak skuteczności, co skrzętnie wykorzystywali rywale, którzy osiągnęli nawet 17-punktową przewagę (40:23). W drugiej połowie podopieczni Piotra Zycha nieco wyregulowali celowniki i po 1,5 meczu bez celnego rzutu za 3 punkty (od tego sezonu linia znajduje się pół metra dalej od kosza), własną niemoc przełamali w tym elemencie dwukrotnie Bartłomiej Szczepaniak, a po razie Dariusz Kalinowski, Filip Kenig i Michał Krajewski.

Łodzianie mogli jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, bowiem zniwelowali straty do 3 "oczek", ale ostatecznie to zespół z Pleszewa schodził z parkietu zwycięski.

- Jesteśmy w takim momencie prygotowań, że zdecydowanie brakuje nam świeżości. Pracujemy ciągle nad siłą, kondycją i organizacją gry w ataku i z tygodnia na tydzień powinno być coraz lepiej - powiedział po spotkaniu trener Piotr Zych.

ŁKS Sphinx Łódź - Open Florentyna Pleszew 69:73 (11:15, 10:22, 22:16, 26:20)

ŁKS Sphinx: Trepka 17, Szczepaniak 14, Sulima 8, Kenig 7, Salamonik 6, Krajewski 5, Kalinowski 5, Dłuski 4, Bartoszewicz 3.

Open Florentyna: Nowak 19, Dryjański 18, Gawroński 14, Czarkowski 11, Kikowski 4, Szymczak 3, Zyber 2, Ecka 2, Gacek 0.

Następne mecze kontrolne koszykarze ŁKS-u rozegrają w najbliższy piątek i sobotę. W Tychach czeka ich dwumecz z tamtejszym GKS-em (do tej pory Big Star KKS).

24.08.2010
Terminarz meczów koszykarzy w sezonie 2010/2011

Polski Związek Koszykówki podał terminarz i system rozgrywek I ligi w sezonie 2010/2011. Łodzianie rozpoczną rywalizację od aż 4 spotkań wyjazdowych z rzędu (pierwsze spotkanie ze spadkowiczem z ekstraklasy - Polonią 2011 odbędzie się 25 września), a pierwszy mecz przed własną publicznością, ŁKS rozegra 16 października, kiedy to w 5. kolejce zmierzy się z MKS-em Dąbrowa Górnicza.

System rozgrywek jest bardzo podobny do ubiegłorocznego z jedną zmianą, a mianowicie w II rundzie play-off, rywalizacja toczyć się będzie do 3 zwycięstw.

25.09 Polonia 2011 Warszawa - ŁKS Sphinx Łódź
02.10 Znicz Basket Pruszków - ŁKS Sphinx Łódź
06.10 AZS Radex Szczecin - ŁKS Sphinx Łódź
09.10 Sportino Inowrocław - ŁKS Sphinx Łódź
16.10 ŁKS Sphinx Łódź - MKS Dąbrowa Górnicza
23.10 GKS Tychy - ŁKS Sphinx Łódź
27.10 ŁKS Sphinx Łódź - Victoria Górnik Wałbrzych
06.11 AZS PW Warszawa - ŁKS Sphinx Łódź
13.11 ŁKS Sphinx Łódź - Rosa Radom
20.11 Astoria Bydgoszcz - ŁKS Sphinx Łódź
27.11 ŁKS Sphinx Łódź - Olimp Start Lublin
04.12 SKK Siedlce - ŁKS Sphinx Łódź
11.12 ŁKS Sphinx Łódź - Asseco Prokom II Gdynia
15.12 Sokół Łańcut - ŁKS Sphinx Łódź
18.12 ŁKS Sphinx Łódź - Spójnia Stargard Szczeciński
08.01 ŁKS Sphinx Łódź - Polonia 2011 Warszawa
15.01 ŁKS Sphinx Łódź - Znicz Basket Pruszków
19.01 ŁKS Sphinx Łódź - AZS Radex Szczeciń
22.01 ŁKS Sphinx Łódź - Sportino Inowrocław
29.01 MKS Dąbrowa Górnicza - ŁKS Sphinx Łódź
05.02 ŁKS Sphinx Łódź - GKS Tychy
09.02 Victoria Górnik Wałbrzych - ŁKS Sphinx Łódź
12.02 ŁKS Sphinx Łódź - AZS PW Warszawa
19.02 Rosa Radom - ŁKS Sphinx Łódź
23.02 ŁKS Sphinx Łódź - Astoria Bydgoszcz
05.03 Olimp Start Lublin - ŁKS Sphinx Łódź
12.03 ŁKS Sphinx Łódź - SKK Siedlce
19.03 Asseco Prokom II Gdynia - ŁKS Sphinx Łódź
23.03 ŁKS Sphinx Łódź - Sokół Łańcut
26.03 Spójnia Stargard Szczeciński - ŁKS Sphinx Łódź

play-off - I runda (do 2 zwycięstw)
02.04, 06.04 i 09.04

play-off - II runda (do 3 zwycięstw)
16.04, 17.04, 30.04, 01.05, 04.05

play-off - III runda (mecz i rewanż)
07.05, 11.05

Terminarz i wyniki losowania I rundy Pucharu Polski, PZKosz poda w późniejszym terminie.

W nadchodzącym sezonie nie obowiązuje przepis o konieczności gry młodzieżowca.

21.08.2010
Pierwszy sparing wygrany

II-ligowy AZS Kutno był rywalem koszykarzy Łódzkiego Klubu Sportowego w pierwszym sparingu podczas okresu przygotowawczego do sezonu 2010/2011. Mecz zakończył się 14-punktowym zwycięstwem podopiecznych Piotra Zycha, 75:61.

Łodzianie po raz pierwszy mieli okazję zagrać w nowym zestawieniu - z Marcinem Salamonikiem i Krzysztofem Sulimą, a także po raz pierwszy na boisku z liniami, wymalowanymi według nowych przepisów. Przypomnijmy, że od tego sezonu, linia rzutów za 3 punkty została oddalona o pół metra, "trumna" ma kształt protokąta, a nie trapezu, jak to było dotychczas, a także pod koszem pojawiło się tzw. "półkole bez szarżowania", a więc obszar, gdzie sędziowie nie będą odgwizdywać fauli szarżowania.

Od początku spotkania widać było, że łodzianom brakuje świeżości i dokładności, czemu się trudno dziwić, bowiem są w okresie intensywnego treningu. Pierwsza połowa to sporo chaosu z obu stron, a zarazem agresywnej gry, czego efektem bardzo duża liczba fauli obu ekip. Po przerwie ŁKS zdecydowanie uspokoił grę, zaczął grać "swoją koszykówkę", czego efektem pewne, kilkunastopunktowe zwycięstwo. Oczywiście w takich pojedynkach nie wynik jest najważniejszy, a ćwiczenie różnych elementów, a także te pierwsze sparingi mają być dobrym przerywnikiem ciężkich treningów okresu przygotowawczego.

ŁKS Sphinx Łódź - AZS WSGK Kutno 75:61 (24:24, 12:18, 16:9, 23:10)

ŁKS Sphinx: Dłuski 16, Sulima 15, Trepka 12, Bartoszewicz 10, Szczepaniak 8, Krajewski 6, Salamonik 3, Kalinowski 3, Kenig 2, Morawiec 0, Binkowski 0.

20.08.2010
Marcin Salamonik: Siłą ŁKS-u jest drużyna

27-letni zawodnik, grający na pozycjach centra i silnego skrzydłowego, Marcin Salamonik, jest jednym z nowych koszykarzy w kadrze Łódzkiego Klubu Sportowego. Razem z Krzysztofem Sulimą mają sprawić, że gra łodzian pod tablicami będzie lepsza niż w poprzednim sezonie i stanie się atutem zespołu, prowadzonego przez Piotra Zycha.

- Już rok temu rozmawiałem z ówczesnym trenerem - Radosławem Czerniakiem, który mnie namawiał do gry w Łodzi. Wtedy jednak z żoną chcieliśmy znaleźć coś na Śląsku, blizej domu i dlatego wybrałem ofertę Big Stara Tychy - mówi nowy gracz ŁKS-u.

Marcin trenuje z zespołem już niemal 3 tygodnie i jak mówi, aklimatyzacja w drużynie przebiega bez zastrzeżeń.

- Treningi są ciężkie, czego się można było spodziewać, ale dzięki temu powinny być w sezonie efekty. Z większością zawodników znam się z boiska, więc ten proces aklimatyzacji w nowym klubie przechodzi spokojnie. Nie grałem jeszcze w jednym zespole z żadnym z obecnych graczy ŁKS-u, ale rywalizowaliśmy wielokrotnie na ligowych parkietach.

Zapytany o silne punkty ŁKS-u, Salamonik bez wahania wskazuje na zgranie zespołu oraz świetną atmosferę w drużynie.

- Potencjał tego zespołu jest bardzo duży. Już w poprzednim sezonie łodzianie pokazali to, przegrywając minimalnie walkę o ekstraklasę. W tym roku niewątpliwie atutem będzie zgranie, bowiem zdecydowana większość drużyny pozostała niezmieniona, a ja z Krzyśkiem (Sulimą - przyp. autor) spróbujemy się do niej jak najlepiej wkomponować. Daje się zauważyć również świetny klimat w zespole, co również jest bardzo ważne. Siłą ŁKSu jest bowiem to, że na boisko wychodzi druzyna - dodaje Salamonik.

19.08.2010
Piotr Zych: W tym klubie poprzeczka zawsze jest stawiana wysoko

Koszykarze Łódzkiego Klubu Sportowego przygotowują się w Łodzi do zbliżającego się sezonu I ligi. Do tej pory, od czasu powstania ŁKS Koszykówka Męska, co rok notowany był postęp w wynikach zespołu (awans do I ligi, I runda play-off I ligi, 3. miejsce w I lidze). Gdyby w nadchodzącym sezonie zachowany został choćby minimalny postęp, za kilka miesięcy będziemy mogli cieszyć się z awansu do ekstraklasy. Nie będzie to jednak z pewnością zadanie łatwe.

- Zobaczymy w jakich składach przystąpią do rozgrywek inne zespoły i wtedy sobie ustalimy cele, ale w tym klubie poprzeczka zawsze stawiana jest wysoko - mówi Piotr Zych, który po odejściu Radosława Czerniaka, został I trenerem zespołu.

W drużynie z al.Unii, w letniej przerwie pojawiło się dwóch nowych koszykarzy - Marcin Salamonik i Krzysztof Sulima, natomiast odeszli Daniel Wall, Kacper Kromer i Przemysław Grabowski. Zastąpić tego pierwszego będzie z pewnością trudno.

- Zespół jest wyższy niż w zeszłym roku, więc być może skończą się nasze problemy pod koszami, które mieliśmy do tej pory. Natomiast Daniel jest graczem bardzo dynamicznym i charyzmatycznym i zobaczymy, czy w tym elemencie komuś uda się go zastąpić. Doszli do nas Marcin Salamonik i Krzysztof Sulima - to jednak zupełnie inni zawodnicy niż Wall. Będziemy musieli w tej sytuacji znacząco zmienić styl gry pod koszem. Do tego zmieniają się nieco przepisy, właśnie jeśli chodzi o grę pod tablicami, więc sporo zostaje do przemyślenia. Przede wszystkim jednak mamy 10 równych graczy i to trzeba będzie wykorzystać - dodaje Zych

12.08.2010
Aktualna tabela
1Intermarche Zastal Zielona Góra54
2ASK KS Siarka Tarnobrzeg53
3MKS Dąbrowa Górnicza53
4Big Star Tychy50
5ŁKS Sphinx Petrolinvest Łódź49
6KS Spójnia Stargard Szczeciński49
7PTG Sokół Łańcut46
8MKS Znicz Basket Pruszków46
9Olimp MKS Start Lublin45
10Asseco Prokom 2 Gdynia41
11Żubry Białystok40
12Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno39
13Tempcold AZS Politechnika Warszawa39
14Victoria Górnik Wałbrzych39
15KS AZS AWF Katowice37
16KS Sudety Jelenia Góra37
Copyright ŁKS Koszykówka Męska